Opinie klientów

Od 10 lat opłacałam dodatkowe ubezpieczenie. Kiedy złamałam nogę ubezpieczyciel wypłacił mi tylko 3.000 zł. Wypłacone odszkodowanie wydawało mi się nieadekwatne do sumy ubezpieczenia wskazanej w polisie. Miałam rację. Dzięki pomocy Biura Prawnego GLOBAL otrzymałam dodatkowo 12.000 zł. Jestem im bardzo wdzięczna.
Joanna W., lat 46, nauczyciel, Inowrocław

NIESZCZĘŚLIWE ZDARZENIE

NASZE DZIAŁANIA

WYPŁATA ODSZKODOWANIA



Wypadek samochodowy i nierzetelny prawnik

Tyle słyszy się o nierzetelnych prawnikach żerujących na krzywdzie poszkodowanych. Słyszałem, że zmieniają warunki umowy w trakcie procesu odzyskiwania odszkodowania. Często podsuwają klientom dokumenty, których podpisanie powoduje, że należne odszkodowanie wpływa w całości na ich konto. Dużo by się rozpisywać na temat historii, które wprawiły mnie w osłupienie.  W każdym bądź razie takie opowieści zraziły mnie do prawników. Obawiałem się ich, patrzyłem im na ręce i wykazywałem dużą dawkę nieufności. Według mnie słusznie. Jak mówi stare przysłowie- umiesz liczyć, licz na siebie. Jednak znalazłem kogoś, kto nie starał się żerować na mojej szkodzie i chciał mi szczerze pomóc. Tym kimś okazali się doświadczeni prawnicy z Biura Prawnego GLOBAL z siedzibą we Wrocławiu. Nie chcę robić im reklamy, gdyż nie płacą mi za to, raczej chciałbym wydać rzetelną opinię zadowolonego klienta. Pomogli mi, doradzili, wspierali, kiedy ubezpieczyciel chciał mnie ,,spławić".

Może jednak zacznę od początku. Cała historia zaczęła się pół roku temu, kiedy miałem wypadek samochodowy. Doznałem kontuzji barku i potrzebowałem rehabilitacji oraz leczenia. Samochód natomiast należało oddać do mechanika, gdyż był niesprawny. Skąd wziąć na to pieniądze, kiedy przepychanki z ubezpieczalniami nie przynoszą rezultatów? Skorzystać z fachowej pomocy. Niby banalne, ale skąd i gdzie znaleźć profesjonalistów, a do tego uczciwych? Mój ojciec polecil mi Biuro Prawne GLOBAL. Słyszał o nich dużo dobrego i twierdził, że warto im zaufać. Okazało się, że miał rację. Dostałem odszkodowanie, naprawiłem samochód, czuję się znacznie lepiej. Wszystko pomału wraca do normy. W związku z tym uważam, ze czasami warto zaufać bardziej doświadczonym od nas, gdyż samemu bardzo trudno wszystkiego dopilnować. Zwłaszcza kiedy ubezpieczyciel formułuje pisma w ten sposób, iż nie do końca rozumiemy ich treść, przez co stwarza dystans nie do pokonania i udowadnia nam, że nasze roszczenia są bezpodstawne i absurdalne.