Opinie klientów

W 2009 roku miałem kolizję samochodową. Ubezpieczyciel odmówił mi wypłaty odszkodowania. Myślałem, że wszelkie naprawy samochodu będę musiał pokryć z własnej kieszeni. Biuro Prawne GLOBAL nie tylko wywalczyło dla mnie odszkodowanie za uszkodzony samochód, ale także zwrot kosztów leczenia i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. Poleciłem ich już dwóm moim znajomym. Trzeba przyznać - są profesjonalistami.
Andrzej M., lat 36, inżynier, Wrocław

NIESZCZĘŚLIWE ZDARZENIE

NASZE DZIAŁANIA

WYPŁATA ODSZKODOWANIA



Oblodzony chodnik

Pani Maria D., lat 75, mieszkająca w małym miasteczku na Suwalszczyźnie, idąc po zakupy pewnego styczniowego poranka poślizgnęła się na oblodzonym chodniku i upadła, łamiąc sobie miednicę w dwóch miejscach. Nie trzeba być specjalistą, ani lekarzem, by wiedzieć, że w tym wieku kości nie zrastają się szybko i takiego typu złamanie może być bardzo niebezpieczne, a nawet zagrażać życiu. Panią Marię znalazł sąsiad wychodzący do pracy i szybko zabrał ją na pogotowie, skąd natychmiast została przetransportowana do szpitala. Jej hospitalizacja trwała niemalże rok, a po wyjściu ze szpitala przez kolejnych kilka miesięcy staruszka miała problemy z poruszaniem się. Ponieważ bardzo dużo pieniędzy również po wyjściu ze szpitala starsza kobieta musiała wydawać na leki, głównie przeciwbólowe, zaczęła mieć dość szybko problemy finansowe. Pamiętała jednak o tym, że ma wykupione dodatkowe ubezpieczenie, z którego zamierzała otrzymać stosowne odszkodowanie. W związku z likwidacją szkody, ubezpieczyciel wyznaczył termin lekarskiej komisji. Spotkanie z lekarzami ubezpieczyciela Pani Maria do dziś wspomina ze łzami w oczach- stwierdzili, że jestem żwawą kobietką i nic mi nie jest, a ja ledwo po schodach doszłam, bo winda w budynku ubezpieczyciela była nieczynna. To jednak nie było najgorsze. Decyzją ubezpieczyciela Pani Marii przysługiwało odszkodowanie na kwotę ? tysiąca złotych. Niewątpliwie decyzja ta wywołała ogromne zdziwienie i niedowierzanie.

Sąsiadka, Pani Aldona, mając również niemiłe wspomnienia z dochodzeniem odszkodowania powypadkowego w swojej własnej sprawie,  poleciła skontaktować się z prawnikami z Biura Prawnego GLOBAL z Wrocławia. Po podpisaniu przez Panią Marię z poleconym przez sąsiadkę biurem prawnym, jego przedstawiciele zaczęli niezwłocznie działania prawne. Sprawa znalazł swój finał w sądzie. Wprawdzie wiązało się to z dodatkowym stresem, jednak ostatecznie staruszka nie żałuje swojej decyzji. Ubezpieczyciel przegrał sprawę i musiał dopłacić Pani Marii 14 tysięcy złotych odszkodowania. Dzięki temu kobieta po uregulowaniu całego zadłużenia, jakie powstało w związku z leczeniem, może z optymizmem patrzyć w przyszłość.

Poza tym Pani Maria D. otrzymała odszkodowanie od ubezpieczyciela zarządcy budynku, który nie odśnieżył chodnika.